O strachu
- niedziela, 23, luty 2014 10:37
- Andrzej Pilipiuk
Czytam komentarze na forach – część jest konstruowana wedle pewnych z góry zadanych scenariuszy – widać gimbaza dorabia sobie do kieszonkowego judaszowe 10 euro za 100 wpisów, czy ile tam teraz płacą. „Partia rosyjska w Polsce” uderza w nowe nuty – rzeź wołyńska niedawno jeszcze wykpiwana jako "problem moherów i pisowców psujący nam kontakty z sąsiadami", nagle staje się ważkim argumentem za „sojuszem” z Rosją a przeciw Ukrainie.
Część jednak wpisów świadczy o głębokim zidioceniu polskiego społeczeństwa. Piszący ewidentnie nie wiedzą kto i o co tam walczył ale usiłują się popisać „erudycją” czerpaną chyba z TVN… Widać też paskudny serwilizm – masa komentarzy utrzymana jest w duchu – nie popierajmy Majdanu bo Rosja zamknie granicę dla naszych parówek… Widać też strach. Strach przed tym co zrobili Ukraińcy – przed wzięciem odpowiedzialności i wolności w swoje ręce.








