Przykład Ukrainy
- sobota, 22, luty 2014 17:38
- Andrzej Pilipiuk
Ukraiński parlament odwołał prezydenta. Zapewne w ciągu kilku dni sformułowane zostaną wobec niego konkretne zarzuty natury kryminalnej, prokuratura wystosuje list gończy i rozpocznie się bezlitosne polowanie. W marcu mają się odbyć nowe wybory prezydenckie. Jest nadzieja na szybką stabilizację i być może wznowienie rozmów stowarzyszeniowych z UE.
Alternatywa? Leczenie gangreny plastrem opatrunkowym wedle rady jaśnie oświeconego ministra z Polski - „Podpiszcie bo was pozabijają”. Blamaż polskiej dyplomacji… Miejmy nadzieję że Ukraińcy zapamiętają innych Polaków – polskich artystów którzy dawali koncerty na majdanie, ludzi którzy dostarczali pomoc humanitarną, polityków z naszej opozycji, dziennikarzy nadających z pierwszej linii starć…
Nauka dla nas? Śmiało żądać, nie bać się ofiar, nie wchodzić w układy, walczyć, nie bać się ryzyka, ale też nie liczyć na unię. Za rok taki majdan może być w Polsce – ludzie tracą cierpliwość do rządów tuska.






