Nasza chata z kraja

                Caritas Jerozolima pracująca w strefie Gazy zaapelowała do Polaków o pomoc dla tamtejszych dzieci. Uważam że pomocy udzielić można ewentualnie dzieciom chrześcijańskim – o ile takowe się tam znajdują (mało prawdopodobne). O dzieci muzułmańskie niech zadbają ich bracia w wierze – bogaci szejkowie znad Zatoki Perskiej. Przy okazji mogliby wydać trochę pieniędzy i użyć wpływów dla zbadania sprawy od strony prawnej – czy odwetowe bombardowania Palestyńczyków przez Izrael są aby legalne w świetle prawa międzynarodowego, a jeśli nie są, to co na to ONZ i sądy w Hadze.

                Walki o Strefę Gazy to parszywa brudna wojna w której jedna strona warta jest drugiej. Terroryści z Hamasu mordujący żydowskich uczniów i Żydzi zrzucający bomby na szkoły – nie widzę między nimi większej różnicy. Nie czuję żadnej sympatii dla żadnej stron konfliktu.

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/