M.: Wiara i ludzie
Mt 7, 1 - 3 Na tym kończę dyskusję ze swojej strony.
czwartek, 15, luty 2018
Piotr Łabiszewski ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Wiara i brak wiary
Szanuję trudne decyzje. Ksiądz podjął trudną decyzję by nie chować ateisty, ateista by stać się ateistą, a biskup i prymas by stanąć po stronie ateisty. Jako nawróconemu ateiście, źle mi z myślą, że biskup i prymas stają po stronie moich niedawnych gównianych poglądów. Stają po stronie moich grzechów od których się odwróciłem. Stają po stronie wstydu i szkód które moje grzechy spowodowały. Nie wiem jak odbierają to ludzie którzy nigdy wiary nie stracili, ale dla mnie to reklama modnego ateistycznego buractwa, firmowana przez najwyższe Polskie Władze Kościelne. Dobry ani mądry nie jestem, ale staram się być. Ateiści się nie starają, są nadętymi zapatrzonymi w siebie przemądrzałymi dupkami, którzy myślą że wszystko im wolno. I okazuje się że tak, że wolno. Bo pogrzeb Kościelny im się należy "bo tak". ... Kościół pieszczący się z grzesznikiem jak matka z łobuzem, nie przyciąga. Odpycha. Nie po to się nawracałem, żeby mnie głaskali po główce i chwalili że zrobiłem "kupkę w pieluszkę". Katolicyzm to wymagająca samozaparcia filozofia. Głaskanie po główkach na zachodzie przyniosło taki skutek, że ludzie ponawracali się na islam i tyle. Kara to konsekwencja wyboru.
czwartek, 15, luty 2018
Jerzy M: Wiara i brak wiary - odpowiedź
Nie wiem co myśleć o całej sprawie, ale zachowanie księdza co ciekawe potępił nawet Prymas Polski, a to już chyba o czymś może świadczyć.
https://wiadomosci.onet.pl/kraj/prymas-polski-o-zachowaniu-proboszcza-z-zalubic-absolutnie-niedopuszczalne/dvp8y7e
środa, 14, luty 2018
Piotr Łabiszewski ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Wiara i brak wiary
Dziesięć lat byłem ateistą i nie życzył bym sobie Kościelnego pogrzebu. Teraz jestem wierzący i sobie życzę. Ksiądz miał rację, a biskup zachował się jak tchórz. Za wybory się odpowiada i tyle. Za każde i każdy czy to tyczy wiary, czy zmiany pracy.
środa, 14, luty 2018
M.: Ludzie i wiara cz.7
Poza tym ton w jakim wypowiada się o całej sprawie raczej nie wskazuje na elementarne współczucie w ziwązku z tragiczną śmiercią młodego człowieka oraz sytuacją w jakiej znalazła się jego rodzina, a MOIM zdaniem może ocierać się o coś zgołą odmieniego. Ton ten również może świadczyć o tym, iż dla Pana Pilipiuka najważniejszą miarą człowieka jest jego wiara, gdy jej brak - człowiek nie może być dobry, wartościowy. Jest to moja interpretacja tej wypowiedzi, jeżeli jest błędna będę poczuwał się do przeproszenia Pana Pilipiuka za fałszywe oskarżenia oraz o zamieszanie jakie może wywołać moja wypowiedź
wtorek, 13, luty 2018







