Joachim
Dzień dobry,
odniosę się tutaj do fragmentu ostatniej notki na blogu (swoją drogą, dlaczego nie można dodawać komentarzy bezpośrednio POD wpisami? Byłoby to wygodniejsze i komunikacja przebiegałaby sprawniej), ale również i wcześniejszych, gdyż temat podejmowałeś dość regularnie. Chodzi o kwestię naszych Braci, Muzułmanów. Potwierdzenie tezy (o niebezpieczeństwie związanym z obecnością muzułmanów) nastąpiło błyskawicznie. I to nie we Francji czy Wielkiej Brytanii, ale w Polsce, w Bydgoszczy :-). Otóż dwóch Szwedów, z tym, że Irańczyków, postanowiło zamordować się przy pomocy noży. Co znamienne - nie byli to członkowie muzułmańskich gangów, bo tych w Polsce jeszcze nie ma, ale osobniki wykształcone (a przynajmniej - kształcące się), studenci Collegium Medicum w Bydgoszczy. Ubolewam nad tym, bo świadczy to (oczywiście nie jako odosobniony przypadek, bo próba 2 osób jest cokolwiek mała) o braku możliwości ucywilizowania i asymilowania ludzi nie tylko z Sahelu czy afgańskich pasterzy, ale również cywilizowanych, zdawałoby się, Persów.
I jeszcze link: http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,15143625,Student_chcial_zabic_studenta__Motyw__swiatopoglad.html#LokBydTxt
poniedziałek, 16, grudzień 2013
matt ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): oko jelenia
w tomie II z serii Oko Jelenia Marek w czasie walki z duńczykami na Srebrnej Łani uratował życie Peterowi i mówi "Teraz, gdy wracam myślą do tamtych wypadków, sądzę, że te dwie, może trzy minuty, gdy uratowałem kapitana i jego doradcę, to były TE chwile. Oni obaj mieli zginąć. Oko Jelenia tego właśnie dnia miało przepaść bez śladu i na zawsze. Zmieniając przeznaczenie dwóch mężczyzn, zmieniłem cały bieg dziejów. Niezwykła energia Petera wsparta ogromną wiedzą i mądrością Mariusa zdołały nagiąć strumień czasu..."
niestety aż do 6 tomu wlacznie nie ma dalszej wzmianki na temat "zmiany biegu dziejów", nie wiadomo czy np. Hanza przetrwała do współczesnych czasów, żadnego info
czy mógłby Pan to jakoś wyjaśnić? podejrzewam że tok fabuły na koncu serii się trochę zmienił w stosunku do początkowo planowanego
środa, 11, grudzień 2013
Wiktoria ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Drogi Panie Andrzeju
Drogi Panie Andrzeju,
w lutym moja siostra ma urodziny i chciałabym jej podarować pański autograf. Mam 10. Lat i nie wiem za bardzo jak go zdobyć bo nie mieszkam w dużym mieście. Moze mi Pan pomoc?
piątek, 06, grudzień 2013
Kamil ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Spotkanie i porady. (namolny jestem, wiem...)
Panie Andrzeju bardzo zależy mi na tym by udzielił mi Pan jakichś porad odnośnie tego fragmenciku który dla Pana wysłałem.
Wiem że ma Pan masę zajęć, a na podobne wiadomości musi Pan odpisywać częściej niż mrugać... Ale zależy mi poprostu na tym. Nie ważne czy skrytykuje mnie Pan tak, że przez parę dni będę zbierał się z ziemi, ale chciałbym poznać pana zdanie.
To chyba wszystko (chyba że o czymś zapomniałem, co nie jest nie wykluczone).
czwartek, 05, grudzień 2013
Kamil ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Spotkanie i porady. (namolny jestem, wiem...)
Panie Andrzeju bardzo zależy mi na tym by udzielił mi Pan jakichś porad odnośnie tego fragmenciku który dla Pana wysłałem.
Wiem że ma Pan masę zajęć, a na podobne wiadomości musi Pan odpisywać częściej niż mrugać... Ale zależy mi poprostu na tym. Nie ważne czy skrytykuje mnie Pan tak, że przez parę dni będę zbierał się z ziemi, ale chciałbym poznać pana zdanie.
To chyba wszystko (chyba że o czymś zapomniałem, co nie jest nie wykluczone).
czwartek, 05, grudzień 2013









