O zbyt małym kraju...

Problem z Austrią jest złożony. Wyobraźcie sobie co czuli po I wojnie światowej.

z 677 tyś km kwadratowych zostało 83 tyś km2

z 52 milionów ludności zostało 6,5 miliona

W tym ok 1/4 mieszkała w Wiedniu - gigantycznej metropolii ni przypiął ni przyłatał do nowej powierzchni i ludności kraju. Stracili dostęp do morza - choć słyszałem że ich armia do dziś ma pagony przewidizane na wypadek gdyby ktoś kiedyś został admirałem...

Rozwaliła się cała ekonomia - wcześniej wiele towarów krążyło swobodnie bez ceł i innych problemów. Złoża i przemysł zostały częściowo za granicą. Pozycja międzynarodowa? khm...

W tej sytuacji anschlus przez wielu był odbierany jako powrót do pewnej normalności. Znowu będziemy mieszkańcami dużego i poważanego kraju. Nie było nawet problemu z językiem - ot jakby Mazowsze przyłączyć do Zamojśzczyzny - ciut inny akcent... No i sam hitler - kanclerz rzeszy - dla wielu Austriaków "nasz człowiek w Berlinie"

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/