Zbyszek Wolak ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Powitanie ' wazelinka
Witam.
Późno spodkałem Pana, w sensie książki. jednak jestem pod głębokim wrażeniem. Ponadto Pański wpis na blogu, do michnikowców, całkowicie odzwierciedla moje poglądy. Jestem Pańskim "IDOLEM"
wtorek, 22, wrzesień 2015
Jaa
http://www.telefony.srebrne-ogrody.pl/
Akcje podejmowane przez fundacje są bardzo dobre. Popieram i kibicuję.
poniedziałek, 21, wrzesień 2015
Tomek Dawidziuk ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Reputacja
Właśnie skończyłem "Reputację" - po raz drugi. Zresztą wszystkie zbiory opowiadań z Robertem Stormem i Pawłem Skórzewskim przeczytałem minimum dwa razy. Od deski do deski. Są na świecie różne gusta i guściki, truizmem będzie jeśli napiszę, że o nich się nie dyskutuje. Dla mnie "Reputacja" to ten Pilipiuk, którego lubię najbardziej. Precyzyjny, dobry i ciekawy.
Bardzo lubię bohaterów, uwielbiam sposób rozkręcania intrygi i olbrzymią wiedzę autora. To jest to, czego mi potrzeba. I chcę więcej, jak najszybciej. Sprawdzi Pan, Panie Andrzeju, czy tam na klawiaturze nie rodzą się przypadkiem jakieś nowe opowiadania.
Skoro już tu zajrzałem i, w sumie po raz pierwszy, wpisuję się do Księgi Gości, chciałbym poprosić o jeszcze jedną rzeczulkę, rodem jakby z przeszłości. Otóż nigdy wcześniej nie miałem takiego dreszczu (specjalnie nie piszę "dreszczyku") jak po przeczytaniu "Przeciw pierwszemu przykazaniu" z pierwszego zbioru o Wędrowyczu całkiem dawno temu. Brilliant. Tego chcę więcej. I na to mogę zaczekać choćby rok.
Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za "Reputację"!
niedziela, 20, wrzesień 2015
Reputacja
Nabyłem Reputację, jestem rozczarowany... Nie lekturą, ale formą, ci sami bohateowie, opowiadania pisane wg schematu, sztampa i przewidywalność :(
Gdzie te emocje z Rzeźnika Drzew... Jakoś w okolicach Aparatusu, kolejne publikacje to zwykłe odcinanie kuponów.
Mówią że z Pilipiuka się wyrasta, a wg mnie to Pilipiuk z czegoś wyrósł, zgorzkniał i przelewa to na papier.
Chyba czas na odpoczynek i napisanie czegoś co się sprzeda jak Sapkowski?
wtorek, 15, wrzesień 2015
Marcin Robak ( Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. ): Wojsławice
Polecam cała serię plakatów myślę, że ten szczególnie się Panu spodoba
https://www.facebook.com/polishposter/photos/a.432864016746606.104073.129708620395482/602522683114071/?type=1&permPage=1
czwartek, 03, wrzesień 2015









