to co najgorsze....

De facto nie znamy śmiertelności spowodowanej tym świństwem.

We Włoszech liczba pacjentów zmarłych jest zbliżona do tych których uznano za wyleczonych.  

Kilkanaście tyś choruje. co będzie z nimi - jeszcze nie wiemy. 

Dane z Chin - także te wskazujące na koniec epidemii - są kompetnie niewiarygodne. 

Poza tym różnice genetyczne są spore. Możemy być bardziej podatni...  

*

Nie wiemy jak długo to świństwo jest groźne - jak postępować z zakupioną żywnością. (o ile nie zrobiło się zapasów wcześniej)(trudno zgomadzić zapasy na miesiąc...)(i boję się że to potrwa dłużej niż miesiąc) 

Czy wystarczy odstawić na kilka godzin? Czy może lepiej - kilka dni? Czy żywność wystarczy przemrozić - czy to nic nie da...

 lat 80-tych świetnie pamiętamy epidemię żółtaczki wszczepiennej - służba zdrowia doby jaruzela używała wielorazowych igieł i strzykawek - a tamten wirus wytrzymywał gotowanie w sterylizatorach...    

 

https://atria.edu/rtp-live/ https://www.dilia.eu/rtp-slot-pragmatic/