Odchodzą świadkowie...
- sobota, 27, styczeń 2018 07:27
- Andrzej Pilipiuk
11 stycznia br. zmarł Arkady Wajspapir – ukraiński Żyd – ostatni żyjący uczestnik buntu w obozie zagłady Sobibór. Miał 96 lat.
Bunt organizowała początkowo konspiracja polskich żydów - ale możliwy był dzięki zwerbowaniu ok 80 żydów sowieckich - jeńców Armii Czerwonej. Dowodzenie organizacją powierzono por. Aleksandrowi Pieczerskiemu.
*
14 października 1943 powstańcy zlikwidowali kilkunastu SS-manów i wachmanów pilnujących części obozu i zbobyli broń. Popołudniowy apel stał się okazją do ataku na bramę obozową i ogrodzenia co umożliwiło ucieczkę ok. 600 więźniów, przawdopodonie ok 250 zginęło na polach minowych otaczających obóz i od kul strażników. Około setki schwytano w ciagu nastepnych kilku dni w wyniku obław w okolicznych lasach. ok. 150 zdołało opuścić teren obozu i rozbiec się w różnych kierunkach. 47-52 przeżyło do końca wojny.
*
Jeden z komendantów obozu (później "pracował" w Treblince) Franz Stangl aresztowany w 1969 r. w Brazylii został osądzony w RFN na karę dożywotniego więzienia. Czemu tylko dożywocie? Brazylia nie zgodziła się na jego ekstradycję do Polski. ZSRR lub Izraela. Został wydany RFN pod warunkiem że nie zostanie skazany na śmierć - bo w Brazylii ta kara była już wówczas zniesiona. Stangl zmarł na zawał w 1979 roku. Książkowy wywiad z nim "w stronę ciemności" (jest przekłąd na polski) ukazuje drobną żałosną szuję - mordował ludzi w obozach zagłady bo bał się że naziści wyciagną mu że przed anschlusem Austrii jako polcjant aresztował kilku lokalnych działaczy nazistowskich.







