Pogrzeb ohydnego zbrodniarza
- wtorek, 17, marzec 2015 00:38
- Andrzej Pilipiuk
Na Brudnie pogrzebano filmowca dokumentalistę Jerzego Vaulina. Człowiek filmu i scenarzysta komiksowy miał na sumieniu paskudną plamę – jako agent UB przeniknął do oddziału WiN gdzie zastrzelił dowódcę majora Antoniego Żubryda oraz jego żonę – będącą w ósmym miesiącu ciąży.
Żył długo. W chwili śmierci dobiegał 90-tki. Nie ma żadnych dowodów żeby tę potworną zbrodnię w jakikolwiek sposób starał się odpokutować. Miał okazję przeprosić syna zamordowanych – zamiast tego podczas spotkania wygłosił chamski żart.
Pogrzeb gnidy obserwowała grupa patriotycznej młodzieży. Przerwali hagiograficzne przemówienie świeckiego mistrza ceremonii przypominając o nierozliczonej zbrodni.








