Szczatki Bohaterów czekają...
- piątek, 19, wrzesień 2014 09:41
- Andrzej Pilipiuk
Zwłoki wydobyte na cmentarzu w Gdańsku to na 98% legendarna „Inka” – twierdzą naukowcy. Z oględzin szkieletu wynika że zniszczenia kości w obrębie klatki piersiowej to efekt rozstrzeliwania serią z pepeszy. Pasuje to do opisu egzekucji który znamy z relacji obecnego przy niej księdza Mariana Prusaka (skazańców rozstrzelano i dobito strzałami w tył głowy). W dodatku jak wynika z kwerendy archiwaliów „Inka” była jedyną kobietą rozstrzelaną w więzieniu w tym okresie.
Niestety nie wszędzie poszukiwania dają efekty. W Warszawie rodziny komunistycznych aparatczyków pochowanych na łączce nadal blokują prace ekshumacyjne – poszukiwania grobu Rotmistrza Pileckiego. Dziwne decyzje administracyjne uniemożliwiają podjęcie prac z Służewiu gdzie wedle relacji świadków spoczywają zwłoki gen. Fieldorfa „Nila”.
PROKURATOR KTÓRY OSKARŻAŁ "INKĘ" ŻADAJĄC DLA 17-LATKI KARY ŚMIERCI ŻYJE SPOKOJNIE W KOŁOBRZEGU. POBIERA OK 7-8 TYŚ EMERYTURY.






